sobota, 16 kwietnia 2016

Redukcja

Dużo osób mnie pyta jaką dietę stosuje? Jak to zrobiłam że tyle schudłam?
Zaczęło się od tego że zaczęłam jeść zdrowo małe porcje i to był strzał w 10 jeśli chodzi o dietę na początek. Nie trzymałam się sztywno określonej diety bo kolejny raz po 2 tyg bym się podała. Nazywam to tak zwanymi drogimi dietami. Wielki spis produktów o sumie około 300 zł na tydzień.. masakraaa. Redukcje stosuje od około 3 miesięcy. Trzeba pamiętać że redukcja to nie jest jakaś dieta Redukcja to obniżenie kcal w diecie tak zwany deficyt. Polega na obliczeniu ile nasz organizm potrzebuje kcal a następnie odjecie. W tym momencie powinnam jeść 1300 kcal ale nie ukrywam nie raz nie jestem wstanie dobić do tej sumy ale staram się zawsze jakoś dobić by te 1300 było.

Obecnie nie rozstaje się z 3 pojemnikami które zawsze jak nie ma mnie w domu od rana do wieczora są ze mną.
W pierwszym pojemniku jest II Śniadanie które składa się z omleta lub jogurtu albo jakaś sałatka i 2 wafle ryżowe

   


Drugi pojemnik to obiad a w nim zawsze pierśi albo sznycel z indyka albo cukinia faszerowana 

Trzeci pojemnik to tak zwana przekąska jakieś orzechy kostka gorzkiej czekolady 
To są rzeczy które jadam w tygodniu poza domem. w obecnym momencie nie kupuje gotowego jedzenia Fit bo zależy mi na tym by to naprawde było to co chce zjeść.

Śniadanie I jadam w domku i najczęściej jest to jajecznica na oleju kokosowym albo 3 wafle ryżowe z czymś np serek albo avocado 
Kolacje wyglądają prawie identycznie jak śniadania 

Oprócz tego są dni tak zwane ulgi i u mnie są to wyjazdy gdzie potrzebuje dużo siły energii i nie raz pozwolę sobie więcej i raz w miesiącu mogę cały dzień zjeść co chcę.
Jest to genialna metoda jak już naprawdę nie mamy siły bo redukcja nie jest łatwa to to daje mega kopa. 

Z dodatków nie raz stosuje przed treningówkę ale jest to rzadko gdy naprawdę chce zrobić mocny trening lub gdy kompletnie nie mam energii plus odżywka białkowa.


Oprócz tego z takich ważnych rzeczy to :
- gotuje na parze nie używam oleju 
-nie jem chleba i ziemniaków 
- węglowodany bardzo są ograniczone 
-w dniu treningu uzupełniam białko odżywką białkową 
-woda 3 l moim przyjacielem 

Tak wygląda obecnie dieta którą stosuje i z efektów jestem bardzo zadowolona co właśnie pokazuje pomiar poniżej :

Na początku prowadziłam też dziennik dokładnie co jem, obecnie tego nie robię bo dzięki tamtym zapiską ułożyłam idealną dietę dla siebie. Zmieniłam sposób obecnych notatek sa to tak zwane zasady na obecny tydzień składający się z :
-dieta(co poprawić co zwiększyć )
-treningi (moje priorytety czyli część ciała która danego tygodnia jest dla mnie najważniejsza)
-cele( zapisuje co oczekuje w danym tygodniu od siebie)


Myślę że naprawdę warto zostało 3 miesiące do wakacji a to sporo czasu by poprawić swoje ciało i by nie było wstydu :)
Wakacje rok temu i na 3 miesiące przed wakacjami myślę że warto :)



Kolejny Post będzie o treningach :)